Wyjechali nie tylko hydraulicy

Czy polski naukowiec ma szansę stać się nową marką naszego kraju?

Polacy to zdolny i sprytny naród. Ile razy słyszeliśmy o tym, że nasz rodak „przechytrzył system” albo wymyślił, jak obejść jakieś ograniczenie? Niestety zazwyczaj słyszy się o tym w pejoratywnym kontekście - związanym z oszustwami i negatywnym znaczeniem słowa ‘spryt’. Jest jednak bardzo liczna grupa ludzi, która ten narodowy talent wykorzystuje poza Polską w pożytecznych i pozytywnych działaniach. Mowa o polskich badaczach i doktorantach, którzy studiują i pracują za granicą.


Trudno określić, ilu polskich naukowców przebywa obecnie poza Polską, ale z pewnością są ich tysiące. Doliczmy do tego osoby polskiego pochodzenia w drugim czy trzecim pokoleniu, które nadal czują związek z Polską, i robią się z tego dziesiątki tysięcy badaczy. Skoro Polacy są wszędzie, to również polscy naukowcy, których znajdziemy praktycznie na każdej uczelnie świata. Solidne reprezentacje naszych rodaków studiują i pracują na najlepszych uczelniach świata takich jak uniwersytety w Cambridge czy Oxfordzie, a do tego mniejsze grupki na Harvardzie, Stanfordzie czy Sorbonie. Ze względu na tak ogromne rozproszenie po globie, ta społeczność nie jest zbyt dobrze zintegrowana - ludzie znają się co najwyżej w ramach swojego uniwersytetu, ale szanse na to, że polski naukowiec z Cambridge będzie znał Polaka pracującego na Yale są bardzo nikłe.

Dlaczego jest to problemem? Ano dlatego, że nauka wymaga bardzo dużej dozy współpracy oraz wymiany doświadczeń i kontaktów. Ponadto „w kupie siła”: zjednoczone środowisko naukowców z niesamowitymi osiągnięciami i międzynarodowymi doświadczeniami stanowi świetne źródło inspiracji i potrzebnej informacji, by nauka w Polsce stanowiła istotną siłę napędową naszej gospodarki.

Gdzie ta społeczność się gromadzi? Na konferencji Science: Polish Perspectives (SPP). Odbywające się corocznie od czterech lat wydarzenie ma miejsce naprzemiennie na uniwersytetach w Cambridge i Oxfordzie, w kolebkach naukowego świata, w murach, po których przechadzał się Newton czy które wciąż odwiedza Stephen Hawking.

Czym jednak jest SPP i dlaczego jest takie wyjątkowe?

S jak Science
SPP to przede wszystkim celebracja nauki, to spotkanie poświęcone naukowcom i badaczom oraz wszystkim zainteresowanym tematyką naukową. Konferencja gromadzi ponad dwustu reprezentantów bardzo wielu dziedzin: od biologii i chemii, przez fizykę i inżynierię, aż po ekonomię, psychologię czy prawo. Kilkudziesięciu uczestników ma okazję zaprezentować swoje aktualne badania w formie prezentacji lub plakatu. Wymaga to bardzo specyficznego, popularno-naukowego podejścia, tak by każdy uczestnik konferencji zrozumiał jak najwięcej nie tylko ze swojej dyscypliny.

Jednak SPP to nie tylko wewnętrzny dialog naukowców. Co roku zapraszamy do uczestnictwa w konferencji organizacje z otoczenia nauki i biznesu, dając w ten sposób dostęp do niesamowitego kapitału intelektualnego oraz możliwość zaobserwowania trendów, które pojawiają się w badaniach naukowych na wiodących światowych uczelniach.

P jak Polish
Uczestników SPP łączy Polska – czy to ze względu na narodowość, pochodzenie czy zainteresowanie współpracą. Tworzymy społeczność osób, które w różny sposób łączą ‘P’ ze swoją historią. Społeczność, która się wspiera, dzieli doświadczeniami i przyczynia do rozwoju intelektualnego i gospodarczego naszego kraju.

Tak jak ‘polski hydraulik, murarz czy kafelkarz’ stały się synonimami fachowców, tak i my tworzymy markę ‘polskiego naukowca’, bo uważamy, że są po temu bardzo solidne podstawy. Co więcej, w Polsce powstały fantastyczne warunki i infrastruktura naukowa, dlatego promując polską naukę zachęcamy badaczy wszystkich narodowości do nawiązywania współpracy z Polakami i polskimi ośrodkami naukowymi.

P jak Perspectives
O przyszłości jakiejkolwiek dziedziny stanowi młode pokolenie wspierane mądrością doświadczonych kolegów po fachu. Tak jest i na SPP, gdzie młodzi badacze wymieniają swoje spostrzeżenia o obecnym stanie polskiej nauki, ale również debatują o perspektywach z nią związanych. Wspierani są w tych rozważaniach przez znamienitych profesorów, gości SPP, takich jak prof. Agnieszka Zalewska (Prezydent Rady CERN), ks. prof. Michał Heller (laureat nagrody Templetona) czy prof. Jerzy Vetulani (wybitny neurobiolog). Wydawałoby się, że rozmowa z tymi wybitnymi osobami jest poza zasięgiem zwyczajnych śmiertelników, jednak przyjazna atmosfera i brak zbędnej hierarchiczności (przy zachowaniu należnego szacunku) pozwala nawiązywać niesamowite relacje i znajomości. W ten sposób powstają charakterystyczne dla SPP kawowe mini-kluby dyskusyjne, kiedy to młodzi adepci fizyki czy biologii otaczają ciasnym kręgiem swoich mistrzów i z zaangażowaniem oraz pasją prowadzą naukowe debaty.

Science: Polish Perspectives to unikatowe wydarzenie i unikatowa społeczność w skali całego świata - żaden inny kraj nie posiada konferencji, która rokrocznie gromadzi ponad dwustu naukowców, których łączy pochodzenie, dając im możliwość poznania się i wymienienia doświadczeń. SPP łączy diasporę naukową Polaków i inspiruje ich do dalszych działań.

Komentarz SPP
Czy to jednak wystarczy? Wydarzenie odbywające się raz do roku i gwarantujące miejsce jedynie dwustu spośród tysięcy młodych badaczy to kropla w morzu potrzeb jednoczenia tej rozbudowanej społeczności. Ale im więcej tego typu inicjatyw wspomagających wymianę doświadczeń i informacji oraz zachęcających do współpracy międzynarodowej i interdyscyplinarnej, tym bardziej widoczna i rozpoznawalna staje się marka polskiego naukowca. Co więc robić, by stworzyć silną i rozbudowaną platformę kontaktu dla polskich badaczy pracujących w instytucjach zagranicznych? Kto powinien się tym zająć?

Jedno jest pewne. Im szybciej zaczniemy działać, tym więcej korzyści dla świata nauki.

Autor: Maciej Halbryt
Początkujący przedsiębiorca, pasjonat zagadnień związanych z innowacjami i hustler. Student trzeciego roku studiów licencjackich na London School of Economics. Aktywnie angażuje się w organizację konferencji Science: Polish Perspectives w Wielkiej Brytanii, której celem jest budowanie społeczności polskich naukowców za granicą, oraz w inne inicjatywy mające na celu promocję polskiej nauki i wspieranie transferu technologii. Specjalista w łapaniu wielu srok za ogon i bloger INN Poland.
Jesteś studentem, doktorantem lub młodym naukowcem posiadającym doświadczenie w pracy badawczej za granicą? Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami na temat własnej dziedziny badań, różnic w realizowaniu projektów w Polsce i za granicą, kwestii finansowania i organizacji pracy naukowej? Napisz do nas: magdalena.richter@polishperspectives.org
Trwa ładowanie komentarzy...